23: Nie wiem

Dobra Violka, teraz albo nigdy! Dasz radę. To tyko głupia rozmowa z mamą. Pójdzie szybko i sprawnie. Musi się zgodzić.
-Możemy porozmawiać?- Wchodzę po cichu do jej pokoju. Kobieta leży na swoim łóżku i się na mnie patrzy beznamiętnie. Co się z tą kobietą dzieje ostatnio? Może się domyśla prawdy? Oby nie.
-O co chodzi?- Wstaje do pozycji siedzącej.
-Mogę iść na weekend do Any?
-A rób co chcesz- Nic więcej nie mówiąc wychodzi z sypialni. No o co jej chodzi? Nigdy nie była dla mnie taka. To jest moja matka! Powinna się interesować moim losem! A co jak ona zrobi się jak ta ze snu? Proszę nie! Szybko kieruję się do mojego pokoju, aby wysłać wiadomość mojemu chłopakowi.

Do: Misiek <3
Jedziemy razem w weekend kochanie!

Od: Misiek <3
Cudowna wiadomość skarbie ;*
Już nie mogę się doczekać <3

Do: Misiek <3
Jutro u ciebie o 12? 

Od: Misiek <3
Tak...O tej godzinie wyjeżdżamy ;*

Do: Misiek <3
Już nie mogę się doczekać <3

Od: Misiek <3
Ja tak samo kotku. Kocham cię <3

Szczęśliwa rzucam się na swoje łóżko. Lepiej nie może być. Jestem najszczęśliwszą osobą na świecie. Leon to ideał. Mój prywatny ideał. Trzeba zacząć się pakować. Muszę w końcu wziąć tą bieliznę, którą kupiłam niedawno z myślą o nim. Już widzę jego minę gdy mnie w niej zobaczy. Po około godzinie wszystko już mam gotowe. Zmęczona dniem idę wziąć prysznic, a następnie kładę się spać.

-Hej misiek!- Krzyczę wchodząc do mieszkania mojego Leona. Chłopak wyłania mi się po chwili ubrany ubrany w czarną bluzę wkładaną przez głowę, spodnie joggery oraz air maxy. Włosy oczywiście postawione do góry.  Kocham mężczyzn w takim wydaniu. A trzeba przyznać, że Verdas w joggerach wygląda cudownie. Podchodzę do niego i go od razu całuję. Chłopak łapie mnie w talii i jeszcze mocniej do siebie przyciąga. Ma jakiś inny zapach. Chyba jeszcze ładniejszy niż dotychczas.
-Nowe perfumy?- Pytam się przejeżdżając nosem po jego szyi.
-Tak- Odpowiada dysząc. Składam na jego szyi pocałunek po czym się od niego odrywam.
-Jedziemy?
-Mhm- Bierze z komody kluczyki od swojego BMW.  Po chwili pędzimy z ogromną szybkością po drodze. Wszystko za szybą zlewa mi się w jedność. Uwielbiam szybką jazdę, Leon także.
-Czemu w ogóle chciałeś chodzić z moją mamą?- To jest jedno z wielu pytań, na które zawsze chciałam znać odpowiedź.
-Sam nie wiem. Na początku mi się podobała- Ja bym nie mogła być ze starszym mężczyzną. Chociaż Leon też jest straszy, ale nie aż tyle.
-Pociągają cię starsze?
-Co?- Chłopak zaczyna się głośno śmiać- Nie.
-Gdzie my w ogóle jedziemy?- Kolejne pytanie z mojej listy.
-Niespodzianka- Nienawidzę  ich.
-Długo jeszcze?- Zaczynam narzekać.
-Nie.
-Gdzie jesteśmy?
-Nie wiem.
-Czemu nie wiesz?
-Bo nie wiem.
-No, ale czemu nie wiesz?
-Nie wiem.
-Ale czego nie wiesz?
-Nie wiem czego nie wiem.
-Nie wiem o co ci chodzi.
-Ja też nie wiem.
-Gdzie jesteśmy?- Po raz kolejny zaczynam to samo.
-Mówiłem już, że nie wiem.
-Jak możesz nie wiedzieć gdzie jesteś?
-No nie wiem! Czy możesz przestać zadawać te idiotyczne pytania?! Powoli mnie irytujesz!- Nagle wybucha. Chyba wywołałam potwora.
-Ale nie unoś się tak skarbie nie ma takiej potrzeby- Staram się ukryć śmiech co mi chyba wychodzi. Patrzy na mnie groźnie.
-Będzie dobrze jak przez chwile będziesz cicho. Nie boli cię buzia od ciągłego gadania?- Świnia.
-Nie!- Tym razem ja krzyczę. Odwracam się w stronę szyby i tak jak prosił nie odzywam się ani jednym słowem. Jestem na niego zła. Ja się tylko grzecznie pytam a on od razu krzyczy. Nie ogarniam typa.
-Ale nie obrażaj się kocie- Gładzi mnie po udzie prawą ręką. W środku już cała buzuje, jednak nie dam mu tego pokazać.
-Weź tą obślizgłą łapę- Strącam mu ją z mojej nogi.
-To nie dziwne, że jak ta obślizgła łapa cię dotyka po całym ciele to jesteś zadowolona i aż jęczysz z rozkoszy?- Robię się cała czerwona na buzi. Biorę jego rękę i kładę na  swoje udo ponownie.
<<<<<<<<<
Łapcie kolejny rozdział! :D
Mam nadzieję, że się wam podobał...
Może dodam dzisiaj jeszcze jeden, ale nie wiem.
Zależy czy wy chcecie ;)
Więc piszcie czy macie dzisiaj ochotę na jeszcze jeden :p
Do zo kochani ;p


Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Co!?
      Niespodziewałam się dziś kolejnego rozdziału, więc jestem zaskoczona.
      Oczywiście MILE zaskoczona :)

      *Kot ociera mi się tyłkiem o chipsy - czy już ich nie zjem. A ty chcesz?*

      Kolejny rozdział?
      Oj no wiesz, nie to że coś...ale mi mi by to bardzo pasowało :)

      Ale ten rozdział...mmm genialny!
      Wyjazd i "kłótnia" Leonetty.
      Leon jakie podteksty - niegrzeczny chłopczyk.

      Ciekawe o co chodzi mamie Vilu.
      Jeju, oby się nie domyśliła.
      Szczęście że Violetta jest już pełnoletnia i nie musi na każdym kroku słuchać się mamy, bo jeszcze by jej zarobniła spotykać z Leonem, czy coś.

      Ciekawe co ja bym zrobiła, gdybym zakochała się w parterze mojej mamy.
      Często mnie wkurza, no ale nie chciałabym jej ranić :/
      W sumie partner mojej matki, to jej mąż a mój ojciec, ale nie ważne :)

      Noga mnie dalej boli.
      Nie wiem co się dzieje, tak boli że prawie nie kontaktuje.

      *Ale rozdział zawsze mogę przeczytać*

      Mama mówi że jak rano dalej będzie bolała, to nie pójdę do szkoły a do lekarza.
      Wcześniej nie byłam, bo mama jest też lekarzem no ale ona woli mnie nie dotykać bo jeszcze coś mi zrobi.
      Ta, a ludzi to może zabić co nie?

      #MądraMama

      Ale przynajmniej jutro wolne: a miała być karkówka z fizyki, hehe.
      Dobra, pamiętaj że ja jestem chętna co do pomysłu z kolejnym dziś rozdziałem :D

      Pozdro :3 :*

      Usuń
    2. Biedna noga 😕
      #kochanamama
      Buziaczki 😘😘

      Usuń
    3. Hehe.
      Kochana, kochana. Ale udawać choroby nie da się bo pd razu poznaje; wielka pani doktor.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Złapałam!😂😂
      Żartujesz sobie? Pewnie,że chce!😂😁
      Cudny!!!! Jak 😍 zawsze
      Obślizgła 😂😂😂😂😂 łapa 😂😂😂
      Ale ta Viola marudna...
      Czekam ba Kolejny!!😍😚😚

      Usuń
    2. Ile emotek😱😁😂

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Hejka!
      Rozdział super!

      Oj Leon... coś masz bardzo wybuchowy charakterek... Mam nadzieję, że przez to nic nie zrobisz Violetcie, ale... Mam naprawdę takie dziwne przeczucie, że to się stanie, no cóż...

      "-Mogę iść na weekend do Any?
      -A rób co chcesz- Nic więcej nie mówiąc wychodzi z sypialni. No o co jej chodzi?" Czyżby mamuśka się dowiedziała?

      "-Nowe perfumy?- Pytam się przejeżdżając nosem po jego szyi." No tak sobie to perfumy zmienił, ale czy to przypadkiem nie Violetta powinna je zmienić, to znaczy wiem, że zmieniła, no ale...

      "-Gdzie my w ogóle jedziemy?- Kolejne pytanie z mojej listy." Plan jest taki:
      1. Leon zabiera cię i jedziecie autem.
      2. Ty się wypytujesz, a on nic nie odpowiada na temat gdzie jedziecie.
      I PO TRZECIE: Dojeżdżacie na miejsce i Leon Cię gwałci :)
      Podoba się plan?
      "-Ale nie unoś się tak skarbie nie ma takiej potrzeby" Racja, poczekaj do badań :)
      "-To nie dziwne, że jak ta obślizgła łapa cię dotyka po całym ciele to jesteś zadowolona i aż jęczysz z rozkoszy?- Robię się cała czerwona na buzi. Biorę jego rękę i kładę na swoje udo ponownie." Leon naprawdę radzę Ci nie tak często ją badać, bo niedługo się uzależnisz i dopiero będzie wpadka :)

      Czekam na następny rozdział z niecierpliwością.

      Buziaki
      Miss Blueberry

      Usuń
    2. Kobieto rozwalasz mnie 😂😂
      Badania będą 😂😂
      To prędzej V go zgwalci 😂

      Usuń
  4. Cudoooo ❤❤❤
    Ta rozmowa o nie wiem mnie rozbraja. Ja tak zawsze z bratem mówię, żeby tylko go wnerwić. 😂😂😂
    Kłótnia małżeńska 😂 ale to nie jest źle, u mnie gorzej
    Pozdrawiam

    Mrs. Devil ❤















    Ps. Drama 😂😂

    OdpowiedzUsuń
  5. Wracam na swoje miejsce już dzisiaj, a miałam zamiar wrócić dopiero jutro.

    Nie będę zwlekać, bonpozniej narobie sobie zaległości i nie zdążę.

    Leon zmienia te humor gorzej niż kobieta w ciąży.
    Co on się tak denerwuje?
    Raz uśmiechnięty, a za chwilę by zabił normalnie.
    Nie nadążam za nim 😁

    Ciekawe gdzie jadą.

    Ta mamuśka mnie rozbraja.
    Okres ma czy co?
    No bo w ciąży raczej nie jest.
    RACZEJ.

    Cudowny!

    ❤❤❤

    Maddy ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję <3
    Co ty taka dociekliwa? :p

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty