EPILOG
Dla tych, którzy byli ze mną od początku <3
5 lat później...
Przez ten okres dużo się zmieniło w moim życiu. Od dwóch lat jestem szczęśliwą panią Verdas. A od roku szczęśliwą matką. Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Doskonale pamiętam dzień, w którym mi się oświadczył
-Skarbie, jesteś całym moim światem. Doskonale wiem, że to ty jesteś tą jedyną, że to z tobą chcę spędzić resztę życia i mieć z tobą dzieci. Więc tu, w Paryżu mieście zakochanych, w miejscu zakochanych chcę zadać ci to ważne pytanie-Na chwilę się zacina- Czy zostaniesz moją żoną?-Po moich oczach zaczęły spływać łzy szczęścia.
-Tak- cicho dukam. Po chwili na moim palcu znajduję się złoty pierścionek z diamentem.
Albo dzień, w którym na świat przyszedł nasz syn.
-Spokojnie kochanie, jeszcze trochę-Mówi w moją stronę zdenerwowany.
-Chcesz się zamienić miejscami?-Warczę w jego stronę. Ten odrazu milknie.
Po niedługim czasie słyszymy płacz dziecka. Szczęśliwi spoglądamy na siebie. Po chwili na naszych rękach znajduję się owoc naszej miłości.
- O czym myślisz skarbie?- Moje myśli przerywa mój mąż. Muska delikatnie moje usta.
-Wspominam- Odpowiadam po oderwaniu.
-Kocham Cię
-Kocham Cię
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie planowałam, żeby epilog powstał teraz. Postanowiłam, że nie ma sensu dalej ciągnąć tego opowiadania. Nie mam już na nie pomysłu. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy chcieli czytać moje wypociny. Sama nigdy nie byłam zadowolona ze swojego pisania. Nie spodziewałam się w ogóle, że tyle osób będzie zainteresowane czytaniem czegoś takiego. Wasze komentarze zawsze sprawiały mi ogromną radość. Podnosiły mnie na duchu. Jeszcze raz bardzo wam dziękuję... kocham was bardzo mocno
Buziaki ;*
5 lat później...
Przez ten okres dużo się zmieniło w moim życiu. Od dwóch lat jestem szczęśliwą panią Verdas. A od roku szczęśliwą matką. Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał. Doskonale pamiętam dzień, w którym mi się oświadczył
-Skarbie, jesteś całym moim światem. Doskonale wiem, że to ty jesteś tą jedyną, że to z tobą chcę spędzić resztę życia i mieć z tobą dzieci. Więc tu, w Paryżu mieście zakochanych, w miejscu zakochanych chcę zadać ci to ważne pytanie-Na chwilę się zacina- Czy zostaniesz moją żoną?-Po moich oczach zaczęły spływać łzy szczęścia.
-Tak- cicho dukam. Po chwili na moim palcu znajduję się złoty pierścionek z diamentem.
Albo dzień, w którym na świat przyszedł nasz syn.
-Spokojnie kochanie, jeszcze trochę-Mówi w moją stronę zdenerwowany.
-Chcesz się zamienić miejscami?-Warczę w jego stronę. Ten odrazu milknie.
Po niedługim czasie słyszymy płacz dziecka. Szczęśliwi spoglądamy na siebie. Po chwili na naszych rękach znajduję się owoc naszej miłości.
- O czym myślisz skarbie?- Moje myśli przerywa mój mąż. Muska delikatnie moje usta.
-Wspominam- Odpowiadam po oderwaniu.
-Kocham Cię
-Kocham Cię
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie planowałam, żeby epilog powstał teraz. Postanowiłam, że nie ma sensu dalej ciągnąć tego opowiadania. Nie mam już na nie pomysłu. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy chcieli czytać moje wypociny. Sama nigdy nie byłam zadowolona ze swojego pisania. Nie spodziewałam się w ogóle, że tyle osób będzie zainteresowane czytaniem czegoś takiego. Wasze komentarze zawsze sprawiały mi ogromną radość. Podnosiły mnie na duchu. Jeszcze raz bardzo wam dziękuję... kocham was bardzo mocno
Buziaki ;*


Maddy
OdpowiedzUsuńCudowny epilog! :**
UsuńCałe szczęście z happy endem; **
Czkema na nowy rozdział drugiej historii;)
Maddy ❤
Patty;* Super
OdpowiedzUsuńNie zauważyłam 😀😀
UsuńMiss Blueberry
OdpowiedzUsuńHej.
UsuńCudowny epilog.
Czekam na pierwszy rozdział nowej historii.
Pozdrawiam
Miss Blueberry
Vicky
OdpowiedzUsuńCudowny epilog, ale mnie zaskoczyłaś
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że jeszcze coś tu napiszesz lub zajmiejsz się tam tym blogiem
Laura Comello
OdpowiedzUsuńOgromne się zdziwiłam ,ze już epilog. Co mogę powiedzieć? Czekam na następną cudowną historię 😉
UsuńEpilog słodki 😍
Loren Lin
OdpowiedzUsuńAsia Blanco
OdpowiedzUsuńCudo
UsuńMam pytanie. Będzie nowa historia na tym blogu.
Asia Blanco
Babeczka Sówieczka
OdpowiedzUsuńCudowny epilog ❤
UsuńTrochę zaskoczyłaś mnie nim ☺
Czekam na koleją historie ❤
Buziaki ❤ 😙
Marysia
OdpowiedzUsuńAj, jaki piękny epilog.
UsuńNie spodziewałam się go tak szybko tutaj no ale cóż.
Mam wielką nadzieję, że będziesz coś tu jeszcze dla nas pisać.
Pozdrawiam Cię bardzo gorąco i będę czekać na nowe opowiadanie:),
Marysia❤
Xtinax
OdpowiedzUsuńJORTINI BLANCO
OdpowiedzUsuńEpilog cudowny.. szkoda, że zakończyłaś historie. Ale też cię rozumiem, weny twórczej nie da się od tak złapać.
UsuńWięc czekam na nową historię...
♥♪♥♪♥♪♥♪♥♪♥
Czekam....
Emily
OdpowiedzUsuń😘
OdpowiedzUsuń😘
OdpowiedzUsuń